S.W.A.G.

Dzisiaj mam dla Was nieco luźniejszy outfit. Na co dzień do szkoły ubieram się bardziej klasycznie ale w weekendy stawiam na wygodę.  Tytuł posta należy oczywiście traktować z dużym przymrużeniem oka. :)















A na koniec piosenka, która  ukazała się wczoraj! Florence Welch & Calvin Harris. Osobiście wolę klimat Florence and The Machine ale taka odmiana jest całkiem przyjemna dla ucha :)
Więcej o Florence i nie tylko możecie się spodziewać w następnym poście dot osób, które mnie modowo inspirują.

Posłuchajcie:


outfit:

czapka- Chicago Bulls- Mitchell and Ness
bluza- Nike
ramoneska- New Yorker
jeansy- Cubus
buty- Vans Authentic

8 komentarze:

  1. O jaa! Ale pięknie wyglądasz!

    Obserwuję Twojego bloga i mam nadzieję, że się odwdzięczysz tym samym :* Zapraszam:
    http://love-drug-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham Florence i jej wspaniały głos <3 ale także wole ją z The Machine :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w sumie to dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wooow!! this look is perfect!! Great styling!

    OdpowiedzUsuń