Oriflame Wonder Lash Mascara

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić swój hit wśród mascar do rzęs.  Tusz ten ma bardzo charakterystyczną silikonową szczoteczkę- grzebyk, który po jednej stronie ma dłuższe takie jakby igiełki, po drugiej krótsze tak by jedną strona pogrubiać a drugą wydłużać i rozdzielać rzęsy. Przez pierwszy tydzień tusz nie spisywał się jakoś wyjątkowo ale po tygodniu lekko zgęstniał i teraz codziennie otrzymuję komplementy na temat swoich rzęs. Co ważne nie osypuje się on w ciągu dnia i bardzo łatwo go zmyć płynem do demakijażu ( ja używam płynu micelarnego AA).  Ponadto, cena jest bardzo atrakcyjna- ja kupuję ją na allegro za 10 zł plus przesyłka. Polecam!


efekt u K.




 i na moich rzęsach A.



4 komentarze:

  1. Agata jakie Ty masz rzęsy!!! :) :O

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie szczoteczki w tuszach.

    OdpowiedzUsuń
  3. używałam, byłam z niej zadowolona, jak dla mnie za mało pogrubiała rzęsy:) o wiele lepszy jest SuperShock z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  4. swietny jest ten tusz tez miałam

    OdpowiedzUsuń